piątek, 13 listopada 2009 18:49
W dniu 11 listopada 2009 r. w Warszawie Kapituła Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza przyznała wyróżnienie za 2009 r. Sławomirowi Cenckiewiczowi za książkę Sprawa Lecha Wałęsy.
Przemówienie Sławomira CenckiewiczaSzanowni Państwo,
Kiedy jeszcze pisałem pierwszą książkę o Wałęsie zapytany o moją pracę premier Donald Tusk powiedział: „Tego typu rzeczy świadczą, że komuś przychodzą do głowy głupie pomysły toczenia ciągłej wojny politycznej. Zrobię z tym porządek. Co do tego nie miejcie wątpliwości. Tacy ludzie, którzy usiłują niszczyć autorytet Polski i życia publicznego w Polsce wewnątrz i za granicą, zostaną z tego bezlitośnie rozliczeni" Premier uspokoił mnie troszkę, kiedy już po opublikowaniu książki, oświadczył: „będę walczył, żeby tacy ludzie jak, Cenckiewicz mogli pisać książki" Niestety, szybko się z tych słów wycofał, zapewne pod wpływem Zbigniewa Chlebowskiego, który w imieniu „partii miłości" zadeklarował zmianę ustawy o IPN w taki sposób, by: „nie pracowali w nim pseudohistorycy, którzy obrażają największe polskie autorytety" i „doprowadzają do wielu tragedii Polaków" Stałem się główną ofiarą nagonki i przestałem pracować w IPN. Próbowano mnie odwieść od wydania nagrodzonej dzisiaj książki. Sprawa Lecha Wałęsy była więc aktem twardej odpowiedzi na żądania wycofania się z dalszego zadawania pytań o agenturalną przeszłość Wałęsy i prowadzenia badań nad „kontrowersyjnymi" tematami z lat 70. i 80. Pewnie dlatego dzisiaj ponownie królują badania z zakresu lat 40. i 50. To jest dozwolone i jest potwierdzeniem, że zmiana ducha czasu po r. 1989 jest bardziej podobna do zmiany po październiku 1956 niż do listopada 1918 r. *** Tym, którzy mieli odwagę mnie bronić już po ukazaniu się tej książki serdecznie dziękuję. Zwłaszcza nieżyjącemu już profesorowi Pawłowi Wieczorkiewiczowi. Ale również profesorom: Tadeuszowi Kisielewskiemu i Tadeuszowi Wolszy. A także: przyjaciołom z Wydawnictwa Zysk i Spółka oraz Wydawnictwa LTW oraz redakcji „Rzeczpospolitej", dzięki którym nie zostałem do końca jedynie prywatnym historykiem z Trójmiasta. Dziękuję za wyróżnienie!
Sławomir Cenckiewicz Warszawa, 11 XI 2009 r.
|



